Dziękuję, bardzo przydatne, szczególnie to o akacjowym. PS Piękny jest ten misiek na Waszym logo :)

Krystalizacja miodu. 11 pytań i odpowiedzi
Czas czytania 7 min
Czas czytania 7 min
Czy Twój miód się krystalizuje? Zastanawiasz się, dlaczego tak się dzieje i czy to oznacza, że coś jest z nim nie tak? Spokojnie, jesteśmy tu, aby rozwiać wszelkie wątpliwości! W tym wpisie znajdziesz 11 najczęściej zadawanych pytań o krystalizację miodu oraz odpowiedzi, które nie tylko wyjaśnią, dlaczego miód zmienia konsystencję, ale także pomogą Ci docenić to naturalne zjawisko.
W tym wpisie:
Poniżej przedstawiamy grafikę z podsumowaniem 6 najważniejszych faktów o krystalizacji miodu.
Krystalizacja jest dowodem na to, że Twój miód jest naturalny i wysokiej jakości – dokładnie taki, jak miody z Gospodarstwa Pasiecznego Leśny Dwór.
Proces ten wynika z obecności naturalnych cukrów (glukozy i fruktozy). Te naturalne cukry w miodzie wiążą się ze sobą i zaczynają tworzyć małe kryształy, które mogą sprawić, że miód stanie się twardszy. Pyłek zawarty w miodzie również przyczynia się do procesu krystalizacji. Drobinki pyłku stanowią platformę, na której mogą zacząć się formować kryształy. Pyłek to wartościowy składnik surowego miodu i świadczy o autentyczności miodu.
Czas, w jakim zachodzi krystalizacja, jest różny. Każdy rodzaj miodu ma swoje tempo krystalizacji, które zależy od proporcji glukozy i fruktozy. Miody bogate w glukozę (np. rzepakowy) krystalizują szybciej, a te z większą ilością fruktozy (np. akacjowy) znacznie wolniej.
Warto wspomnieć, że niektóre miody w trakcie krystalizacji rozwarstwiają się (np. miód gryczany, nawłociowy). Miód wrzosowy z kolei krystalizuje w specyficzny sposób, właściwy tylko dla tej odmiany miodu, zamieniając się w “galaretkę”, w której zanurzone są chrupiące kryształki miodu.
Czytaj więcej: Miód wrzosowy. Najdroższy polski miód
Tak, każdy prawdziwy i surowy miód krystalizuje. Tempo krystalizacji zależy od odmiany miodu i warunków przechowywania. Każdy miód składa się głównie z dwóch rodzajów cukru: glukozy i fruktozy. Odmiany miodu o wysokiej zawartości fruktozy wolno krystalizują, tak jak miód akacjowy. Odmiany miodu o wysokiej zawartości glukozy (np. miód rzepakowy) mają większą tendencję do krystalizacji i krystalizują szybciej. Krystalizacja jest zjawiskiem naturalnym i nie wpływa na smak miodu.
Nie ma prawdziwego, dobrego miodu, który nie krystalizuje. Krystalizacja to naturalna cecha miodu i znaczy o jego dobrej jakości. Jeżeli jesteś miłośnikiem płynnego miodu, wybierz miód akacjowy, który spośród polskich odmian miodu najdłużej pozostaje płynny.
Tempo krystalizacji miodu jest różne: od kilku dni do kilkunastu miesięcy. Są odmiany miodu, które krystalizują bardzo szybko (np. miód rzepakowy) i takie, które długo pozostają płynne (np. miód akacjowy). Średnim tempem krystalizacji charakteryzuje się np. miód lipowy. Wiele odmian krystalizuje w zróżnicowanym tempie.
Tempo krystalizacji |
Odmiana miodu |
Bardzo szybko krystalizuje |
Miód rzepakowy |
Szybko krystalizuje |
|
Krystalizuje w średnim tempie |
Miód lipowy |
Wolno krystalizuje |
Miód gryczany, miód nawłociowy |
Bardzo wolno krystalizuje |
Miód akacjowy |
Zróżnicowane tempo krystalizacji |
Miód leśny, miód wielokwiatowy, miód wrzosowy, miód spadziowy |
Najszybciej krystalizują miody o wysokiej zawartości glukozy. Jest to m.in. miód rzepakowy, który zamienia się w twardy krupiec, który czasami nawet ciężko jest nabrać na łyżeczkę. Z tego powodu kremujemy go. Co to znaczy? Cierpliwie mieszamy miód, powoli zamieniając w pyszne, białe masełko. To długotrwały proces, który wymaga wiele uwagi. Robimy go nieśpiesznie, powolutku. Dzięki temu miód zachowuje swoje cenne właściwości i zyskuje przyjemną konsystencję.
Szybko krystalizują też m.in. miody mniszkowe i klonowe.
Miody, które zawierają dużo fruktozy, krystalizują powoli. Z polskich odmian miodu to miód akacjowy najdłużej pozostaje płynny.
Tak. Prawdziwy, surowy miód prędzej czy później skrystalizuje. Nie oznacza to, że płynny miód nie jest prawdziwym miodem. Coraz częściej spotykamy się ze stwierdzeniem, że dobry miód to tylko ten skrystalizowany. Nie jest to prawda. Każdy miód krystalizuje we właściwym sobie tempie. Niektóre miody krystalizują bardzo wolno i nie świadczy to o ich zafałszowaniu czy niskiej jakości.
To zależy tylko i wyłącznie od naszych upodobań! Miód nie zmienia się podczas krystalizacji, tak więc miód w postaci skrystalizowanej ma takie same właściwości, jak miód w postaci patoki (płynny).
Niektórzy wolą, jak miód jest płynny. Rozsmarowuje się wtedy łatwiej na kanapkach i plackach. Płynny miód łatwiej rozpuści się w wodzie, więc warto postawić na niego, gdy chcemy przygotować np. lemoniadę. Wygodniej jest też słodzić nim owsiankę czy muesli.
Z kolei miód skrystalizowany, czyli w postaci krupca, wygodnie nakłada się na łyżeczkę. Sprawia to, że mniej “brudzi” kuchnię, w przeciwieństwie do płynnej i lepkiej patoki. To cecha, która np. poprawia komfort słodzenia herbaty :)
Czytaj więcej: Kiedy dodać miód do gorącej herbaty?
Możesz nic nie robić. Krystalizacja miodu jest całkowicie normalna i nie oznacza, że jakość miodu uległa zmianie. Skrystalizowany miód to wciąż miód! Jest całkowicie bezpieczny do spożycia i nie oznacza, że miód się zepsuł albo stało się z nim coś złego. Wręcz przeciwnie: to znak, że Twój miód jest naturalny i pyszniutki. Możesz skorzystać z jego twardej, skrystalizowanej postaci i docenić jego złożoną konsystencję. Spróbuj dodać go do tostów, placków lub bajgli i ciesz się słodyczą miodu bez kapania. Można go również dodawać do płatków owsianych, sałatek i kanapek lub wszędzie tam, gdzie chcemy poczuć miodową słodycz.
Nadal możesz jeść i gotować z użyciem skrystalizowanego miodu dokładnie tak, jak zawsze. Rozpuści się on w gorących napojach i pieczonych potrawach, tak jak płynny miód.
Krystalizacji miodu nie da się zapobiec. Każdy prawdziwy, surowy miód prędzej czy później skrystalizuje. Niektórzy “gotują” miód, podgrzewając go do wysokiej temperatury, i w ten sposób sprawiają, że miód jest zawsze płynny. Niestety, w trakcie tego procesu miód traci swoje właściwości. Jest to praktyka, z którą się nie zgadzamy, i nie stosujemy jej w naszym Gospodarstwie.
Na tempo krystalizacji wpływają warunki, w jakich przechowujemy miód. Krystalizację przyspiesza wysoka temperatura i dopływ powietrza. Z tego powodu, by spowolnić krystalizację, możemy przechowywać miód w temperaturze pokojowej. Z kolei jeżeli chcemy przyspieszyć krystalizację, warto przechowywać miód szczelnie zamknięty, w ciemnym i chłodnym miejscu (poniżej 20°C).
Jeżeli Twój miód skrystalizował, a Ty wolisz, żeby był płynny, nie martw się. Miód może być łatwo i bezpiecznie przywrócony do stanu płynnego. Wystarczy zrobić mu kąpiel :) By rozpuścić miód, należy delikatnie go podgrzać, ale trzeba uważać! Zbyt wysoka temperatura (powyżej 40 stopni Celsjusza) zabija enzymy, które znajdują się w miodzie.
Jak to bezpiecznie podgrzać miód, tak, by był znowu płynny? To proste. Weź duże naczynie, włóż do niego słoik miodu i napełnij je ciepłą wodą. Trzymaj w niej słoik miodu, aż kryształki zaczną znikać. Możesz mieszać miód, by przyspieszyć ten proces.
Miód krystalizuje, ponieważ naturalne cukry, które w nim występują, wiążą się ze sobą i tworzą małe kryształy. Każdy miód krystalizuje. Jest to naturalne zjawisko i ważna cecha, która pozwala na rozpoznanie prawdziwego miodu dobrej jakości. Tempo krystalizacji miodu zależy od proporcji glukozy do fruktozy w miodzie i jest różne. Krystalizacja zazwyczaj następuje po kilku-kilkunastu miesiącach. Wśród polskich odmian miodu, najszybciej krystalizuje miód rzepakowy, a najwolniej miód akacjowy. Miód nie zmienia się podczas krystalizacji i ma takie same właściwości przed nią, w trakcie i po niej.
Wybór między miodem płynnym a skrystalizowanym zależy tylko od Twoich preferencji. Mamy nadzieję, że wyczerpująco odpowiedzieliśmy na najczęstsze pytania o krystalizację miodu. Jeżeli jest jeszcze coś, o czym chciał(a)byś się dowiedzieć, napisz do nas.
Krystalizacja jest dowodem na to, że Twój miód jest naturalny i wysokiej jakości – dokładnie taki, jak miody z Gospodarstwa Pasiecznego Leśny Dwór. Proces ten wynika z obecności naturalnych cukrów (glukozy i fruktozy), które tworzą kryształy. W surowym miodzie obecny jest także pyłek pszczeli – naturalny składnik, który dodatkowo wspomaga proces krystalizacji.
Każdy rodzaj miodu ma swoje tempo krystalizacji, które zależy od proporcji glukozy i fruktozy. Miody bogate w glukozę (np. rzepakowy) krystalizują szybciej, a te z większą ilością fruktozy (np. akacjowy) znacznie wolniej.
Tak, każdy prawdziwy miód prędzej czy później ulega krystalizacji. Jest to naturalna cecha, która świadczy o wysokiej jakości miodu. Warto pamiętać, że tempo krystalizacji zależy od rodzaju miodu oraz warunków jego przechowywania.
Miody o wysokiej zawartości glukozy, takie jak miód rzepakowy, mniszkowy czy klonowy, krystalizują najszybciej. Na przykład miód rzepakowy potrafi zamienić się w twardy krupiec w ciągu kilku dni! Właśnie dlatego miód rzepakowy kremujemy, by zyskał delikatną, smarowną konsystencję.
Miody bogate w fruktozę, np. miód akacjowy, krystalizują najwolniej i długo zachowują płynną konsystencję. Jeśli jesteś fanem miodu w formie patoki, miód akacjowy to idealny wybór.
Nie! Krystalizacja to naturalny proces i dowód na autentyczność miodu. Nie ma wpływu na smak czy właściwości odżywcze miodu. Zarówno miód płynny, jak i skrystalizowany, jest tak samo wartościowy.
Nie da się całkowicie zapobiec krystalizacji, ponieważ jest to naturalna cecha miodu. Można jednak ją spowolnić, przechowując miód w temperaturze pokojowej i w szczelnie zamkniętym słoiku.
To proste. Weź duże naczynie, włóż do niego słoik miodu i napełnij je ciepłą wodą. Trzymaj w niej słoik miodu, aż kryształki zaczną znikać. Możesz mieszać miód, by przyspieszyć ten proces.
Komentarze
Dziękuję, bardzo przydatne, szczególnie to o akacjowym. PS Piękny jest ten misiek na Waszym logo :)